bunia pisze:Jak Cię stać to powiem że lepszy nowy, z punktu widzenia kobiety wiem że wtedy przez kilka lat jeździsz nie martwiąc się o nic, nie grozi Ci że się zepsuje gdzieś w drodze no i masz przede wszystkim gwarancję. Sama się teraz przymierzam do nowego peugeota 2008 i liczę na dużą zniżkę bo przecież zbliża się koniec roku a więc będą "uciekać" z bieżącym rocznikiem
Dobrze mówisz, nowy samochód ma nawet ten specyficzny zapach który bardzo lubię

Wszystko jest nowe i nic się psuje. Każda podróż będzie lepsza, bo nic nie ma prawa sie nagle popsuć. Moi znajomi też mówi o tej akcji wyprzedaży w peugeot i nawet sama się z nimi wybrałam zobaczyć co i jak. Im też przypadł do gustu ten model 2008 i muszę przyznać że jest na czym oko zawiesić
